JEDEN KALAFIOR DWA DANIA

D71A3848bDwa szybkie i tanie  przepisy na wykorzystanie kalafiora i wyczyszczenie lodówki. Dobre i pomysłowe gotowanie nie musi być drogie. W trakcie choroby zamknięta w domu nie miałam możliwości i chęci wyskoczenia na zakupy dlatego ratowałam się zapasami z lodówki. Powstała pyszna zupa i rewelacyjne kaszotto. Idealne dania na przedświąteczny post!

ZUPA:

  • 1/2 główki kalafiora
  • 2 cm korzeń imbiru
  • ząbek czosnku
  • 1 cebula
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1/2 dużego kwaśnego jabłka
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka masła
  • sól
  • pieprz
  • rzeżucha
  • kromka chleba żytniego

Kilka różyczek kalafiora odkładamy do dekoracji. Kalafiora kroimy na kawałki i wraz z imbirem, obranymi ziemniakami, cebulą i czosnkiem podsmażamy na oliwie, aż warzywa delikatnie się zarumienią. Dodajemy jabłko, zalewamy zimną wodą ok. 3-3,5 szklanki. Gotujemy ok. 20-30 min. Blendujemy, doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem.

Na maśle podsmażmy pokrojone w kostkę pieczywo i kalafiora, aż będą ładnie zbrązowione. Zupę podajemy z grzankami, zarumienionymi różyczkami kalafiora i kiełkami rzeżuchy. Pycha!

D71A3866b

KASZOTTO:

  • 1/2 kalafiora
  • świeże listki szałwii
  • łyża kaparów
  • skórka otarta z 1/2 cytryny
  • parmezan
  • rzeżucha
  • masło

KASZA:

  • 1/2 szklanki pęczaku
  • 2 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 1/2 szklanki białego wina
  • sól

Kaszę płuczemy pod zimną wodą, aż woda będzie przejrzysta. Na maśle podsmażamy pociętą w piórka cebulę. Dodajemy kaszę, wino i wodę ok. 1/2 szklanki. Gotujemy aż pęczak wchłonie płyn, jeśli nadal jest zbyt twardy dolewamy wodę. Pęczak odstawiamy pod przykrywką, aby napęczniał.

Na maśle podsmażamy pokrojonego w plastry kalafiora z szałwią. Dodajemy pęczak i podgrzewamy. Wykładamy na talerz i dodajemy posiekane kapary, otartą skórkę cytrynową, rzeżuchę i parmezan.

D71A3822b

KOLACJA DEGUSTACYJNA W RESTAURACJI DELIGHT

D71A3878

 

W ostatni czwartek miałam przyjemność uczestniczyć w kameralnej kolacji degustacyjnej w restauracji Delight w hotelu Andel’s.  W nowym wiosennym menu pojawiła się nowa atrakcja – grillowanie na rozgrzanych do 300-400 stopni Celcjusza kamienieniach lawowych. Mieliśmy okazję spróbować pełnego, bardzo bogatego zestawu owoców morza, ryb, mięs, a także serów i owoców jakie pojawią się w nowej karcie. Do każdego dania delektowaliśmy się specjalnie dobranymi pysznymi austriackimi winami, które podkreślały smak wyselekcjonowanych przez szefa kuchni – Mirosława Jabłońskiego produktów.

Kolację rozpoczęliśmy od przystawki na którą składał się zestaw past – jajeczna, twarożek ze szczypiorkiem i pyszna konfitura z czerwonej cebuli z serem kozim – oliwy smakowe i wypiekane na miejscu pieczywo.

D71A3875aNastępnie na specjalnych talerzach zostały wniesione rozgrzane kamienie lawowe z marynowanym łososiem, przegrzebkami, warzywami i dodatkami w postaci pysznej salsy pomidorowej, soli morskiej i pieprzu ziołowego. Zostaliśmy ubrani w fartuszki i poinstruowani jak grillować. Z ochotą przystąpiliśmy do gotowania kolacji :-)

D71A3888a

D71A3902

Kolejna zmiana talerzy i kolejne oczarowanie-półmisek mięs do grillowania. Tym razem dostaliśmy wspaniałe combry z polskiej jagnięciny, plastry marynowanej wołowiny z krów rasy red angus, oraz marynowane plastry piersi perliczki. Do mięs podany został sos z zielonym pieprzem i wyśmienite czerwone wino, które cudnie podbijało smak kruchej wołowiny.

D71A3931a

D71A3881a

Po mięsach nastąpiła chwila na oczyszczenie kubków smakowych przed deserem, a oczyszczał nam je sorbet melonowo-morelowy podany z wedlowskim likierem czekoladowym. W zasadzie można powiedzieć, że deser składał się z 3 dań. Sorbet/deska serów i owoców do zgrillowania/lody z palonych pistacji z panna cottą z koziego sera z migdałamii pudrem truskawkowym, podaną na musie czekoladowym z truflą – brzmi jak rozpusta?!

D71A3892a

D71A3944

W menu produkty dostępne do grillowania będą zmieniały się sezonowo, wkrótce nastąpi wysyp nowalijek w tym moje ukochane szparagi. Ten nietypowy sposób podania posiłku ma same zalety – mamy wpływ na stopień wysmażenia i doprawienia, możemy popisać się fantazją w przygotowaniu swojego „talerza” ale przede wszystkim to świetna zabawa. Zajrzyjcie koniecznie do restauracji Delight i zgrillujcie sobie kolację w restauracji 4 gwiazdkowego hotelu – zadowolenie gwarantowane!

D71A3874

 

BANH XEO PYSZNE NALEŚNIKI RYŻOWE Z KREWETKAMI

D71A3120

Idealny przepis na domowe banh xeo! Smakują jak nic innego co wcześniej jedliście. Mocno kokosowe, kruche  i delikatne. Przepyszne. W Wietnamie podają je z sałatą w którą zawija się kęsy „na raz” i macza w pikantnym sosie, popijając piwem :-) Podawajcie je natychmiast po usmażeniu, nie nadają się do odgrzewania, są zbyt delikatne.  Jeśli nie chce Wam się smażyć krewetek na osobnej patelni, można je podsmażyć przez minutę i zalać masą naleśnikową. Kuchnia azjatycka to dla  mnie nieskończone źródło pysznych inspiracji :-)))

SKŁADNIKI:

CIASTO OK. 6 -8 SZT:

  • mleczko kokosowe 400 ml
  • pęczek siekanej dymki
  • 220 g mąki ryżowej
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
  • łyżka kurkumy
  • sól

DO SMAŻENIA:

  • olej roślinny

MARYNOWANA MARCHEWKA:

  • 3 marchewki pocięte w słupki
  • 100 ml octu ryżowego
  • 50 ml sosu rybnego
  • 1 papryczka chilli
  • 3 ząbki czosnku

DO PODANIA:

  • 8 krewetek na porcję
  • łyżka masła
  • świeże zioła: kolendra, bazylia, melisa
  • kiełki

Wszystkie składniki ciasta łączymy i odstawiamy na 30 min. Na patelni rozgrzewamy olej i wylewamy mniej więcej 3/4 łyżki wazowej rozprowadzając cieniutko po patelni. Naleśniki smażymy tylko z jednej strony ok.3 min., zewnętrzna warstwa będzie krucha i chrupiąca, wewnętrzna lekko wilgotna.

Na drugiej patelni na maśle podsmażamy krewetki.

Na ciągle smażony omlet wykładamy krewetki, marynowaną marchewkę i zioła. Wykładamy na talerz składając na pół i natychmiast podajemy. Naleśnik jest kruchy i delikatny możemy jeść go pałeczkami maczając każdy kęs w ulubionym sosie.

D71A3103a

D71A3113-2

 

 

WYTRAWNE SEROWE PTYSIE Z FARSZEM Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM

D71A3688ab
Szukając inspiracji na nadchodzące święta, powstały te pyszne, wytrawne ptysie, które zjedliśmy… na śniadanie :-) Ciasto ptysiowe jest bardzo proste i niezwykle pyszne, świetnie na nie wpływa dodatek intensywnego, aromatycznego sera gruyer. Z farszem możemy szaleć, wykorzystać do twarożku inne wędzone ryby, lub same warzywa. Ptysie są bardzo urodziwe, będą pięknie prezentowały się na świątecznym stole i na pewno znikną w oka mgnieniu :-)

SKŁADNIKI:

  • 2 jaja
  • 50 g masła
  • 100 ml wody
  • 80 ml mleka
  • 100 g mąki
  • szczypta soli
  • 50 g tartego sera gruyer

FARSZ:

  • 250 g sera ricotta
  • pęczek koperku
  • sok z 1/2 cytryny
  • 150 g wędzonego łososia
  • świeżo mielony pierz

W rondelku podgrzewamy mleko z wodą, dodajemy pocięte w kostkę masło i doprawiamy cukrem i solą. Kiedy masło się rozpuści zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy mąkę.Intensywnie mieszamy. Kiedy mąka wchłonie płyn dodajemy pojedynczo jaja i ser. Ciasto nakładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę łyżką, lub szprycą. Pieczemy ok. 20 min. w temp 200 stopni.

Twarożek mieszamy z drobno posikanym łososiem i koperkiem. Doprawiamy sokiem z cytryny i świeżo mielonym pieprzem.

Wystudzone ptysie przekrawamy na pół i nakładamy przygotowany farsz. Dekorujemy koperkiem i staramy się nie zjeść wszystkich na raz :-)

5

WIOSENNE PTYSIE Z KREMEM Z ZIELONĄ HERBATĄ

D71A3669a

Wiosnę zaczynamy na zielono! Nieziemsko lekkie, puszyste i pyszne ptysie, które zrobimy w kilka chwil uświetnią nam ten piękny weekend. Nie miałam pod ręką szprycy, więc ciasto nakładałam łyżeczką, wyszły koślawe, śmieszne i każdy inny, każdy wyjątkowy. Jeśli nie lubimy smaku matchy w kremie, możemy ją pominąć, lub dodać np.kakao. Mnie ten lekko gorzki, herbaciany smak bardzo odpowiada :-)

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • 2 jaja
  • 50 g masła
  • 100 ml wody
  • 80 ml mleka
  • 100 g mąki
  • szczypta soli
  • łyżeczka cukry pudru

KREM:

  • 150 g serka mascarpone
  • 100 g śmietanki 30%
  • łyżeczka zielonej herbaty matcha
  • łyżeczka cukru pudru

D71A3668

W rondelku podgrzewamy mleko z wodą, dodajemy pocięte w kostkę masło i doprawiamy cukrem i solą. Kiedy masło się rozpuści zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy mąkę.Intensywnie mieszamy. Kiedy mąka wchłonie płyn dodajemy pojedynczo jaja. Ciasto nakładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę łyżką, lub szprycą. Pieczemy ok. 20 min. w temp 200 stopni.

Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy mascarpone, cukier, herbatę i mieszamy.

Ostudzone ptysie przekrawamy na pół i nakładamy krem. Przykrywamy czapeczką i posypujemy zieloną herbatą.

D71A3630


WARZYWNA PYSZNA PIZZA NA NIETYPOWYM SPODZIE

D71A3187

Kalafiorowa pizza atakowała mnie ostatnio ze zdjęć na wszystkich portalach. Nie mogłam jej dłużej ignorować szczególnie, że pałam miłością do kalafiora – ogromną :-) Pizza jest pyszna, mocno warzywna, chrupka i delikatna. Pierwszą wersję zrobiłam z dodatkiem mięsa – plastrów wędzonej piersi kaczki, ale muszę przyznać, że warzywna opcja dużo bardziej mi smakuje.  W ramach akcji „Cisowianka. Gotujmy zdrowo – mniej soli” szukam zdrowych alternatyw na popularne dania, kalafiorowa pizza to miłe odmiana dla klasycznej wersji i to bez grama soli :-)!

SKŁADNIKI:

CIASTO:

  • 1/2 główki kalafiora
  • 100 g. sera cheddar
  • jajko

PRZYBRANIE:

  • marynowane karczochy
  • szparagi
  • cebula czerwona
  • feta
  • czarny czosnek – opcjonalnie
  • inne ulubione dodatki

Kalafiora kroimy w plastry, mielimy w blenderze i odsączamy na gazie ok. 30 min. Starty cheddar mieszamy z kalafiorem i jajkiem. Rozkładamy równą warstwę na papierze do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na kwadrans. Na podpieczony spód wykładamy dodatki i ponownie zapiekamy aż ser się roztopi.

D71A3178

 

 

ANGEL FOOD CAKE Z TWAROŻKIEM I KOKOSEM

D71A3237

A może obok baby na świątecznym stole zechcecie postawić Angel Food Cake, którego nazwa jest arcy adekwatna do smaku! Ciasto jest w zasadzie dietetyczne, robi się je z białek z niewielką ilością mąki i cukru. Możemy je podać samo, lub z utartym twarogowym przybraniem jak w tym wypadku. To bardzo proste ciasto i nie ma opcji, aby Wam się nie udało, a jego smak… anielskie śpiewy ;-) Po przepis na ciasto sięgnęłam do 14 wydania Kukbuka gdzie Monika Walecka z Gotuje, bo lubi proponuje kilka alternatyw do tradycyjnej świątecznej baby. Składniki zmniejszyłam o 1/2, i do mojej niewielkiej formy ta ilość okazała się idealna :-)

SKŁADNIKI:

  • 5 białek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • łyżeczka octu ryżowego

PRZYBRANIE:

  • opakowanie serka mascaropne 250 g
  • 150 g twarogu
  • łyżka śmietany 30%
  • łyżeczka cukru -lub więcej opcjonalnie
  • płatki kokosa

Białka ubijamy mikserem na sztywno dodając po ich spienieniu ocet. Do ubitych białek dodajemy partiami cukier, zostawiając 1/4 szklanki. Do błyszczącej, ubitej na sztywno piany z białek dodajemy przesianą mąkę i pozostały cukier. Mieszamy kilkoma sprawnymi ruchami i przelewamy ciasto do formy.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy ok. 30 min.

Mascarpone ucieramy z twarogiem śmietaną i cukrem. Powstanie puszysty krem, który wykładamy na wystudzone ciasto. Ciasto podajemy udekorowane płatkami kokosa.

D71A3244a

KANAPKA SLOPPY JOE W DOMOWEJ BUŁECZCE

D71A3046

Zapiekane kanapki to moja specjalność. Czyszczenie lodówki, wielki głód, niespodziewani gości, to zawsze  wiąże się z kanapkami na ciepło. Sloppy Joe to amerykański klasyk na który od dawna miałam ochotę, ale zawsze coś stawało nam na drodze… Lepiej późno niż wcale i kiedy w końcu zatopiłam zęby w tej genialnej kanapce wiedziałam, że zaprzyjaźnimy się na dłużej. Możecie pominąć najbardziej czasochłonną część czyli bułeczki, ale jeśli kochacie pieczywo, puszyste pachnące bułeczki to zakasujcie rękawy i do roboty. Bułeczki są tak dobre że zanim zapieczecie w nich mięso kilka zjecie samych, lub z masłem, gwarantuję :-)

 SKŁADNIKI NA FARSZ 4 PORCJE:

  • 0,5 kg chudej mielonej wołowiny
  • 1 cebula
  • 1 zielona papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • 1 szklanka passaty
  • 1/2 łyżeczki brązowego cukru
  • 2 łyżki sosu Worcesterishire
  • 1/ 2 łyżki masła klarowanego

Na maśle klarowanym podsmażamy wołowinę, aż będzie zrumieniona. Odsączamy tłuszcz. Do wołowiny dodajemy posiekany czosnek z cebulą i smażymy ok minuty. Dodajemy  posiekane chilli, paprykę, cukier, worcestershire, passatę i doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy ok. 20-30 minut.

BUŁKI*:

  • 500 g mąki pszennej
  • szklanka letniego mleka
  • 1/2 łyżki drożdży instant
  • 1 jajko
  • sezam
  • 3 łyżki oleju roślinnego
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania bułeczek

Z drożdży i mleka robimy zaczyn i odstawiamy na 5 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę i dodajemy pozostałe składniki, mieszamy mikserem aż składniki się połączą i wykładamy na stolnicę delikatnie podsypaną mąką. Ciasto wyrabiamy przez kolejne 5 minut.Konsystencja ciasta jest wspaniała, lekko tłusta, bardzo elastyczna. Wyrobione ciasto przekładamy do miski i wstawiamy na noc do lodówki.

Po wyjęciu ciasta z lodówki odcinamy małe kawałki i formujemy kulki. Ciasto podwoi swoją objętość w trakcie wyrastania. Uformowane kuleczki układamy na papierze do pieczenia i odstawiamy na ok. 2 godziny. Bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy ok. 15 min  w temp. 200 stopni. Bułeczki są przepyszne!

D71A3069

DO PODANIA:

  • cheddar
  • avocado
  • świeże chilli
  • kolendra
  • łyżka masła
  • pikantny sos typu Frank’s Red Hot

Na patelni rozpuszczamy masło i podsmażamy na nim przekrojone bułeczki. Na dolnej połowie układamy mięso i pokrojony w cienkie plastry cheddar i zapiekamy w piekarniku aż ser się rozpuści. Po wyjęciu z piekarnika układamy na serze plastry awokado, chilli, kolendrę i doprawiamy pikantnym sosem, przykrywamy podsmażoną czapeczką i zajadamy!!!!

D71A3030

D71A3048

 *zmodyfikowany przepis na bułeczki pochodzi z Kwestii Smaku

NALEŚNIKI KOKOSOWE ZE SMAŻONYM W MIODZIE MANGO

D71A2940

Tydzień zaczynamy na słodko! Kokosowe naleśniki to strzał w 10 :-) Robiłam je po raz pierwszy i wpadłam po uszy. Wychodzą cieniusieńkie, chrupiące i bardzo delikatne. Możemy je podać z owocami, lub białym serkiem, albo zajadać posypane cukrem pudrem – pierwsze dwa właśnie tak pożarłam i byłam bardzo z siebie i naleśników zadowolona. Patent naleśników ryżowych bardzo przypadł mi do gustu i wkrótce zamieszczę również przepis na wytrawną wersję z krewetkami :-) Przepis został zainspirowany akcją Cisowianka – Gotujmy Zdrowo.  Mniej Soli. Nie zauważycie nawet, że w cieście nie ma ani grama soli :-)

CIASTO 10 szt:

  • 400 ml puszka mleka kokosowego
  • 6 łyżek mąki ryżowej
  • 2 małe jajka
  • 2 łyżki wiórków kokosowych – opcjonalnie
  • łyżka cukru
  • olej

MARMOLADA

  • 1 szt mango
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki miodu
  • sok z 1/2 cytryny

DO PODANIA:

  • wiórki kokosowe
  • chipsy kokosowe

Mleko kokosowe delikatnie podgrzewamy, mieszamy rózgą i dodajemy jaja, mąkę, cukier i wiórki kokosowe.Ciasto mieszamy i odstawiamy na czas przygotowania nadzienia do odpoczęcia.

Mango obieramy i tniemy w kostkę. Na maśle z miodem i sokiem z cytryny smażymy kawałki mango aż zmiękną. Studzimy i blendujemy niekoniecznie na gładką masę, kawałki owoców mnie nie przeszkadzały, wręcz uczyniły konfiturę ciekawszą.

Na niewielkiej ilości oleju smażymy naleśniki po ok. 2 min. z każdej strony. Naleśniki wychodzą cieniutkie, mocno kokosowe i chrupiące. Pyszne! Podajemy je ciepłe z wcześniej przygotowanym mango i dodatkowymi wiórkami kokosowymi.

Untitled-1

D71A2899

D71A2948

WYJĄTKOWY, PYSZNY, HUMMUS Z MISO

D71A2594

Połączenie kuchni arabskiej z japońskimi przyprawami dało zaskakująco pyszne combo. Hummus jest mocno umami i mocno uzależniający. Możemy go zajadać z podpłomykami, świeżymi warzywami, lub wykorzystać jako pastę do kanapek. Sekretem dobrego hummusu jest dodatek zimnej wody, pasta kiedy ją odstawimy „do przegryzienia” wchłonie wodę i pozostanie kremowa i pyszna. Smacznego:-)

SKŁADNIKI:

  • 1,5 szklanki ciecierzycy
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 czubata łyżka białej pasty miso
  • 2  łyżki tahiny
  • ok. 60 ml lub więcej lodowatej wody
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka prażonego sezamu
  • świeżo tarty korzeń wasabi – opcjonalnie
  • oliwa

Ciecierzycę, sok z cytryny, miso, tahinę i czosnek blendujemy na jednolitą masę dodając wodę dopóki nie osiągniemy pożądanej konsystencji. Hummus podajemy skropiony oliwą, z prażonym sezamem i świeżo tartym wasabi. Pycha!

D71A2747

D71A2799