DOMOWA PASTA ALA SAMBAL

D71A7086

Lubimy pikantne potrawy i czasem, ale tylko czasem zdarza nam się nagromadzić zbyt dużo świeżych chilli, habanero i wszelakich dostępnych odmian ostrych papryczek. Lodówka pękała już w szwach kiedy postawiłam przerobić te jadowite żmijki na domowy sambal. Zrobiłam go bez czosnku, imbiru i  innych dodatków. Czysta moc. Postanowiłam nie pękać i zostawiłam wszystkie nasiona w papryczkach. Podczas smażenia otwórzcie wszystkie okna w kuchni i opuszczajcie ją co jakiś czas „przewietrzyć oczy”, bo powietrze zrobi się gęste:-)

SKŁADNIKI:

  • 200 g papryczek habanero
  • 200 g papryczek chilli
  • 3 łyżki octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżka melasy z granatu

Odcinamy główki papryczek i zostawiamy tyle ziarenek ile odwaga nam pozwoli :-) Oczyszczone papryczki wraz z octem blendujemy. Masę przekładamy na patelnię dodajemy cukier, sok z cytryny, melasę i podgrzewamy na małym ogniu ok. 5 min, aż płyn prawie całkowicie wyparuje. Przekładamy do pojemnika i odstawiamy do lodówki na min. 2 dni. Pasta gotowa jest do jedzenia od razu po przyrządzeniu, ale po kilku dniach, przegryziona jest coraz smaczniejsza. Jest bardzo pikantna, ale też bardzo paprykowa. Możemy ją dodawać praktycznie do każdego dania.

D71A7055a

MISTRZOWSKA BOTWINA Z FETĄ I PIECZONYMI ZIEMNIACZKAMI

D71A730O tej porze roku zawsze mam pod ręką pęczek botwinki i kiedy nasycę się klasykami zaczynam eksperymentować. Takiej botwinki jeszcze nie jedliście z kuminem, zatarem i przepikantnym sambalem. Uważajcie na sól w trakcie przyprawiania, krem z sera feta z którą podamy zupę jest bardzo słony, więc warto zachować umiar. Zupę robi się równie szybko co tradycyjną botwinkę, ale je smak… wszyscy zgodnie sięgnęliśmy po dokładkę :-)

SKŁADNIKI:

ZUPA:

  • pęczek botwinki
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 młode marchewki
  • 1/2 małej główki kalafiora
  • pół pęczka koperku
  • sól
  • kumin
  • pieprz
  • łyżeczka pasty sambal oelek
  • łyżeczka zataru
  • 1 łyżka masła
  • 750 ml bulionu
  • sok z 1/2 cytryny
  • ser feta
  • 150 g śmietany 36%

Na maśle podsmażamy posiekany czosnek, marchewkę, i buraczki w plastrach. Dodajemy bulion i gotujemy aż warzywa zmiękną. Dodajemy kalafiora w różyczkach i pocięte liście botwinki, gotujemy 10 min. Doprawiamy zatarem, sambalem, kuminem i sokiem z cytryny. Tuż przed podaniem do zupy dodajemy drobno pocięty koperek.

Ser feta kruszymy i blenderem mieszamy ze śmietaną, tak aby powstała gęsta pasta.

Zupę podajemy z pastą z fety i świeżym koperkiem.

ZIEMNIACZKI:

  • 1/4 kostki masła
  • 1/2 kg młodych ziemniaczków
  • 4 plastry pancetty
  • sól

Ziemniaki myjemy bardzo dokładnie, osuszamy i tniemy w zależności od wielkości na ćwiartki, lub połówki. Solimy i obkładamy kawałkami masła. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok  25-30, na 10 minut przed wyjęciem ziemniaczków obkładamy je pociętą pancettą, tak aby upiekła się chrupko, a wytapiający się z niej tłuszcz okrasi ziemniaki.

Zupę podajemy z pieczonymi ziemniaczkami, pyszności!

D71A7266

D71A7286

DOMOWE PODPŁOMYKI Z JAGNIĘCINĄ I ŚWIEŻYMI ZIOŁAMI

D71A6732Tegoroczny maj zaliczam do chłodnych miesięcy i pozwalam sobie na dogadzanie rozpustnymi, trochę bardziej kalorycznymi daniami. Każdy kto lubi pizze, pokocha domowe podpłomyki. Ciasto jest niezwykle delikatne, elastyczny i chrupkie, a robi się je bez drożdży i nieporównywalnie szybciej niż ciasto na pizze. Mielona jagnięcina którą kupiłam była dość tłusta, dlatego przyprawiłam ją sporą ilością kuminu i kolendry a jako dodatek podałam kwaśny, orzeźwiający sos jogurtowy. Całość jest idealna, a dodatkowo bez grama soli. Jest to kolejny przepis, który mogę z czystym sumieniem polecić w ramach szczytnej akcji Cisowianki – Gotujmy Zdrowo. Mniej Soli.

SKŁADNIKI:

CIASTO:

  • 3/4 szklanki mąki
  • łyżka oliwy
  • 1/3 wrzącej wody

FARSZ:

  • 250 g mielonej jagnięciny
  • garść posiekanej świeżej kolendry
  • pieprz
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżeczka kuminu
  • łyżeczka suszonych ziaren kolendry
  • 1 szt habanero
  • kilka listków szałwii
  • 8 plastrów bakłażana -opcjonlanie

SOS:

  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • łyżka soku z cytryny
  • kolendra świeża
  • mięta świeża

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy oliwę i stopniowo zagniatając wlewamy wrzątek. Ciasto będzie miało delikatną, lekko plastelinowatą konsystencję. Zagniecione ciasto odstawiamy na kwadrans do odpoczęcia.

Do jagnięciny dodajemy starty na tarce czosnek, suszone przyprawy i kolendrę.

Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni. Ciasto dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy na cienkie placuszki. Na papier do do pieczenia wykładamy ciasto a na nim układamy jagnięcinę, bakłażana, pociętą w plastry papryczkę habanero i listki szałwii.

Podpłomyki pieczemy ok. 20 min temperaturze 180 stopni. Podajemy ze świeżymi ziołami i sosem jogurtowym.

D71A6716

 

PICO DE GALLO Z OKAZJI CINCO DE MAYO

D71A6332a

Każdy powód jest dobry do świętowania. A Cinco de Mayo świetny pretekst dla zrobienia pico de gallo, guacamole i usmażenia steków :-) Kuchnia meksykańska to jedna z moich ulubionych kuchni świata, dużo świeżych warzyw, owoców, pyszne mięsa i owoce morza, a to wszystko popijane orzeźwiającą Margaritą :-) Przed wakacjami w Meksyku myślałam, że nie lubię tequili i fasoli… cóż nadal uważam, że fasolowa papka serwowana do każdego dania to lekka przesada:-) Fiesta mexicana we wtorek, czemu nie?! ;-)

PICO DE GALLO:

  • 5 średnich pomidorów
  • 3 cebulki dymki
  • pół pęczka kolendry
  • 3 papryczki jalapeno
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól

GUACAMOLE:

  • 3 awokado
  • sól
  • kolendra
  • sok z cytryny ok. 2 łyżki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 x 200 g stek z rostbefu na osobę
  • sól morska
  • łyżka masła klarowanego
  • 1 duża tortilla na osobę
  • oliwa

Siekamy pomidory, jalapeno, dymke i kolendrę, mieszamy, skrapiamy cytryną i doprawiamy solą. Ja zostawiłam gniazda nasienne w papryczkach, w końcu to uczta meksykańska, ale jeśli wolicie łagodniejsze smaki, wystarczy  usnąć pestki z papryczek przed siekaniem.

Awokado przekrawamy na pół, usuwamy pestkę i łyżką wybieramy miąższ. Owoce powinny być tak miękkie, że rozgniatamy je delikatnie widelcem. Doprawiamy startym na tarce czosnkiem, sokiem z cytryny, solą i kolendrą.

Tortillę kroimy w trójkąty i podsmażamy na oliwie.

Na patelni rozgrzewamy masło klarowane. Osuszone steki smażymy na maksymalnie duzym ogniu po ok. 2-3 min. z każdej strony. Z zewnątrz będą miały piękną opaloną warstwę a w środku będą delikatne i soczyste. Steki po zdjęciu z patelni odstawiamy na 3 minuty w ciepłe miejsce a następnie kroimy w grube plastry.

Steki podajemy z pico de gallo, guacamole i ciepłymi tortillami. Doprawiamy gruboziarnistą solą. Przepychota!

D71A6358

DOMOWE LODY Z HERBATĄ MATCHA

D71A6256

Czas na lodowe desery start! Zaczynamy od zielonych, orzeźwiających lodów z matcha. Słodycze z zieloną herbatą są bardzo popularne w Japonii, znajdziemy zielone KitKaty, czy czekoladowe matcha brownie frappuccino w Starbucks.   Do warszawskiej japońskiej restauracji  Uki Uki z Nakarmioną, wybrałam się w kwietniu sprawdzić jak japońskie jest menu :-) Jest pysznie, autentycznie i orientalnie. Po misce pysznego, robionego na miejscu udonu pochłonęłyśmy po porcji zielonych lodów, które podawane są z melasą muscavado i kulkami mochi. Lody były  zachwycające, nie za słodkie, nie za ciężkie.

Poniższa klasyczna wersja z zieloną herbata doczeka się u mnie wielu wariacji, aż się prosi o dodanie gorzkiej czekolady, czy soku z cytryny, lub mięty. Serwując taki deser na pewno miło zaskoczycie gości i rodzinę :-)

SKŁADNIKI:

  • 500 ml śmietanki 36%
  • 4 łyżki matcha
  • 4 żółtka
  • 3 łyżki cukru

Żółtka z cukrem ucieramy na kogiel mogiel, nie poddajemy się dopóki masa jajeczna nie będzie biała i jednolita. Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy zieloną herbatę i delikatnie mieszamy z koglem moglem. Masę lodową umieszczamy w zamrażarce i trzykrotnie co godzinę mieszamy blenderem. Lody wstawiamy do zamrażarki na min. 3 godziny. Podajemy posypane matchą. Pycha!

D71A662

Miętowo-cytrynowa zupa z zielonych warzyw z kremem z pieczonego czosnku

D71A6195b

Otworzyłam sezon szparagowy chrupiąc je na surowo. Były soczyste, groszkowe i nieprzyzwoicie pyszne. W zamrażarce miałam jeszcze paczkę groszku mrożonego i na szybko powstała pyszna zupa z surowymi szparagami i czosnkowym sosem. Jedząc ją kilkukrotnie powtórzycie w myślach „jest pyszna” :-) Wypoczywając  w długi weekend taka błyskawiczna zupa to świetna alternatywa dla pracochłonnych obiadów.

SKŁADNIKI:

  • 1 litr bulionu warzywnego
  • doniczka mięty
  • 1/2 kg groszku zielonego
  • 2 młode pory
  • pęczek dymki
  • sok z 1/2 cytryny
  • kilka szparagów zielonych
  • masło
  • sól
  • pieprz

PASTA Z PIECZONYM CZOSNKIEM

  • 1 główka pieczonego czosnku
  • łyżka oliwy
  • 150 ml śmietanki 36%

Główkę czosnku przekrawamy na pół, skrapiamy oliwą i pieczemy aż zmięknie. Czosnek blendujemy i studzimy. Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno i delikatnie mieszamy z pastą czosnkową.

Na maśle podsmażamy pociętą dymkę, pory i łodygi szparagów – główki zostawiamy do dekoracji. Dodajemy groszek i bulion Gotujemy ok. 20 min. Dodajemy do warzyw miętę i miksujemy. Doprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Zupę podajemy z kremem czosnkowym, świeżą miętą i świeżymi szparagami.

D71A6183

D71A6181

MAKARON Z ŻÓŁTEJ CUKINII Z OLIWKAMI KALAMATA I SUSZONYMI POMIDORAMI

D71A4542

Kupiłam spiralizer do warzyw i jestem zachwycona. Sezon wiosenno – letni będzie należał w mojej kuchni do warzywnych „makaronów”, które obłędnie się prezentują i jeszcze lepiej smakują. Wystarczy im kilka chwil na zamarynowanie. Surowe, młode warzywa mają nieziemski smak. Chłoniemy je wszystkimi zmysłami, przypominamy sobie jak smakuje lato. Mój balkon już obsadziłam czterema rodzajami pomidorów, ziołami i stokrotkami. Nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa, kupiłam nasiona groszku, kolorowych marchewek i kiełków. Pozostało pomalować skrzynki i zawiesić światełka, nie mogę się doczekać upalnych wieczorów w mieście ;-)

SKŁADNIKI:

  • 1 młoda żółta cukinia
  • łyżka posiekanych orzechów włoskich
  • łyżka posiekanych suszonych pomidorów
  • 10 oliwek kalamata
  • łyżka posiekanej natki pietruszki
  • łyżka posiekanej mięty cytrynowej
  • ser kozi w zalewie
  • otarta skórka cytrynowa

DRESSING:

  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • łyżka soku z cytryny
  • sól
  • pieprz
  • 1/2 łyżeczki miodu

Dressing mieszamy w słoiczku, aż składniki połączą się w jednolitą emulsję. Cukinię obieramy spiralizerem, zalewamy dressingiem i odstawiamy na kwadrans. Zamarynowana cukinię łączymy z pozostałymi składnikami sałatki i podajemy z pieczywem.

D71A4513

NALEŚNIKI RYŻOWE Z JAPOŃSKIM OMLETEM TAMAGO I ORZECHOWYM SOSEM

D71A4304

Na wiosnę nabieram ochoty na naleśniki ryżowe. Na blogu znajdziecie wersję z kaczką, krewetkami, szparagami… To wydanie inspirowane ostatnią, japońską podróżą wypełnione jest pysznym omletem tamago, którego smażenie to sztuka, której warto się nauczyć, bo sam proces sprawia wiele radości :-) Lekkie, wiosenne danie, które możemy zajadać od śniadania po kolację! Smacznego!

Ps. Nie odpuszczajcie sosu! Masło orzechowe w sercu i na talerzu!

SKŁADNIKI NA 2 PORCJE:

  • 1/2 cukinii
  • 1 marchewka
  • 50 g makaronu sojowego
  • 1 ząbek czosnku
  • olej sezamowy
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • sezam
  • świeża kolendra
  • 6 szt papieru ryżowego

OMLET:

  • 3 jaja
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka mirin
  • 1 łyżeczka jasnego sosu sojowego
  • 3 łyżki bulionu dashi – opcjonalnie

SOS:

  • 1 łyżka masła orzechowego z kawałkami orzeszków
  • 1 cebulka dymka
  • 1/2 łyżeczki pasty sriracha
  • 2 cm kawałek startego imbiru
  • 1 łyżeczka octu ryżowego
  • 20 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka sosu sojowego jasnego
  • 1/2 łyżeczki sosu sezamowego

Wszystkie składniki sosu mieszamy i odstawiamy do przegryzienia.

Jaja roztrzepujemy delikatnie w miseczce, dodajemy cukier, mirin, sos sojowy i opcjonalnie dashi. Omlet wygodnie jest smażyć na kwadratowej patelni, ja smażę na okrągłej i jest całkiem nieźle :-) Na posmarowaną tłuszczem patelnie wylewamy cieniutką warstwę masy jajecznej, smażymy aż się zetnie i zwijamy w rulon, który odsuwamy na skraj patelni, wylewamy kolejną warstwę masy jajecznej, czekamy aż się delikatnie zetnie i zwijamy ją na nasz pierwotny rulon – instrukcję wideo znajdziecie: tu. Wbrew pozorom, omlet robi się całkiem łatwo. Ważne aby zwijać kolejne warstwy zanim do końca się zetną, aby omlet nie był zbytnio suchy. Raz spróbujecie i pokochacie tomago.

Makaron przygotowujemy zgodnie z instrukcją z opakowania. Cukinie i marchewkę tniemy w cieniutkie paseczki, ja użyłam tarki spiralnej, która tnie warzywa w cieniutkie wstążki przypominające makaron. Warzywa marynujemy w occie ryżowym, oleju sezamowym z dodatkiem startego czosnku min. 20 min. Marchewkę mieszamy z makaronem sojowym i dodajemy sezam – na tym etapie jestem w stanie zjeść całą porcję marchewki, jest pyszna.

Składamy spring rolls: Papier ryżowy namaczamy delikatnie w zimnej wodzie i rozkładamy na czystej ściereczce. Na papierze rozkładamy świeże zioła, pasek tamago, marchewkę i cukinię. Omlet zwijamy albo w rulon pozostawiając otwarte końce, albo jak kopertę zawijając najpierw boki do środka, następnie od siebie zwijamy papier ryżowy w ciasny rulon. Podajemy z sosem fistaszkowym. Pycha!!!

Danie zainspirowane akcją Cisowianka. Gotujmy zdrowo – mniej soli”

D71A4324a

D71A4339

 

 

WARSZTATY KULINARNE „CISOWIANKA. GOTUJMY ZDROWO – MNIEJ SOLI”

D71A4724a

W ostatnią sobotę miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach zorganizowanych przez Cisowiankę w ramach akcji Gotujmy zdrowo-mniej soli. Warsztaty prowadził Joseph Seeletso w swoim niezwykle urokliwym studio kulinarnym. Szef powitał nas kieliszkiem prosecco i historią swojego niezwykle ciekawego i barwnego życia.

D71A4746

Grupa warsztatowiczów była bardzo nieliczna, a studio Josepha jest urządzone z takim gustem i smakiem, że czuliśmy się jak na kolacji z przyjaciółmi wspólnie gotując, rozmawiając i na koniec ucztując :-)

D71A4788a

Na przystawkę przygotowaliśmy sałatkę z brązowej soczewicy i komosy ryżowej, z dressingiem z kolendry, borówek amerykańskich i oleju rzepakowego.

D71A4785

Sałatka była przepyszna, na pewno wkrótce ją odtworzę dzieląc się z Wami przepisem.

Kolejne danie to łosoś pieczony w orzechach, z puree z cukinii i baby warzywami. Po raz pierwszy spotkałam się z blanszowaniem warzyw w soku pomarańczowym i muszę przyznać, że to świetny patent. Ryba podana bez soli to nie lada wyczyn, danie Jospeha nie tylko nie wymagało soli, ale zabrało nas w egzotyczną podróż pachnącą kardamonem i cytrusami.

D71A4795

Kolejnym wyzwaniem jakie postawił przed sobą Szef, było przyrządzenie wątróbki indyczej bez soli. Karmelizowana wątróbka podana na gotowanej w mleku z szałwią polencie przyprawiała o zawrót głowy. Wysmażone w punkt mięso rozpływało się w ustach a polenta pięknie uzupełniała słodki smak mięsa.

D71A4802-2Ucztę uwieńczyliśmy deserem, również niezwykłym i zdrowym. Nie uwierzycie, ale czosnek w deserze jest super. Joseph pokazał nam jak przygotować świetny czosnkowy sos, w którym połączenie smaków dało nam wyraźnie anyżową nutę. Sałatka z papai i awokado, była idealnym, lekkim zwieńczeniem pięknego posiłku.

D71A4808

Były to niezwykle kameralne i bardzo owocne warsztaty. Poznałam wiele nowych połączeń smaków, idealnych na wiosenne inspiracje i eksperymenty:-) Joseph Seelesto okazał się być człowiekiem niezwykle sympatycznym, profesjonalnym szefem i czarującym gospodarzem.

D71A4772

TARTA Z CIASTA FILO Z MŁODĄ KAPUSTĄ I POMIDORAMI

D71A4858cPomimo mroźnej wiosny powolutku pojawiają się nowalijki, w tym tygodniu zadziwiły mnie pomidory, które są już soczyste, pyszne i pomidorowe – na ogniu pyka pomidorówka z pierwszych tegorocznych pomidorów. Udało mi się też dostać piękną młodą kapustkę, naręcze koperku, natki pietruszki i młodą dymkę, z którą przyznam ilościowo – przesadziłam :-)  Z nadejściem wiosny ruszyły też targi staroci, które uwielbiam pasjami, tak więc niedzielę spędziłam w Spale, gdzie wymarzłam jak pies i po powrocie musiałam się nagrodzić. Tak powstała ta przepyszna tarta, która przywróciła słońce na niebie! Kwintesencja klasycznych smaków zawinięta w chrupiące, delikatne jak mgiełka ciasto. Przepychota!

SKŁADNIKI:

  • 5 płatów ciasta filo
  • 1/2 kostki rozpuszczonego masła
  • garść listków szałwii
  • łyżka posiekanego koperku

FARSZ:

  • 1 mała młoda kapusta
  • pęczek koperku
  • 10 g słoniny wędzonej
  • sól
  • pieprz
  • 2 pomidory
  • 2 łyżki startego sera  dźiugas

Kapustę szatkujemy, w dużym garnku zalewamy zimną wodą i zagotowujemy. Do odcedzonej kapusty wlewamy ok. 1/3 szklanki zimnej wody, doprawiamy solą, pieprzem i drobno pokrojonym koperkiem i dusimy kapustę przez kwadrans. W rondlu podgrzewamy pokrojoną w drobną kostkę słoninę, aż wytopi się z niej tłuszcz. Kiedy kapustka jest miękka odcedzamy wodę i dodajemy skwarki -bez tłuszczu.

Dno formy do pieczenia smarujemy rozpuszczonym masłem i układamy kolejno 3 płaty ciasta, każdy posmarowany masłem. Wykładamy farsz z kapusty, na który kładziemy posmarowany ciastem płat ciasta, pokrojone w plastry pomidory, ser. Kolejny płat ciasta, oczywiście posmarowany masłem okraszamy listkami szałwii i koperkiem. Wystające boki spodnich warstw tarty zaginamy do środka i polewamy pozostałym ciastem.

Tartę pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok 20 minut. Podajemy na ciepło, lub zimno, w obydwu wydaniach jest przepyszna!

D71A4819