KIMCHI Z MŁODEJ KAPUSTY

kimchi z młodej kapusty

Od dawna przymierzałam się do zrobienia kimchi, przeszukałam wiele blogów i książek w poszukiwaniu ideału i ostatecznie przepis na którym się oparłam znalazłam na stronie Korea on – line. Zamiast kapusty pekińskiej użyłam młodej kapusty głowiastej, sporego pęczka młodych marchewek i kalarepki. Kimchi wyszło pyszne po kilku dniach w lodówce złagodniało, nabrało „charakteru”. Podjadam je prosto ze słoika, lub jako dodatek do dań ciepłych. Kolejne eksperymenty przewidują: kimchi z rzodkiewek, ogórki w kimchi, kimchi z kiszonej kapusty no i koniecznie ramen z kimchi! Kiszonki są zdrowe i modne, czasem dobrze poddać się trendom 😉

PRZEPIS NA KIMCHI Z MŁODEJ KAPUSTY:

SKŁADNIKI:

  • 1 kg młodej kapusty
  • kilka młodych marchewek
  • 1 młody por
  • 1 kalarepa
  • 1 kwaśne jabłko
  • 2 główki czosnku
  • 1 młoda cebula
  • 2 cm świeżego imbiru
  • 60 ml sosu rybnego
  • 1/2 szklanki przyprawy gochugaru
  • 30 g mąki ryżowej
  • pęczek dymki
  • 1/4 szklanki soli
  • 1 łyżka cukru

PRZYGOTOWANIE:

Kapustę tniemy na drobne kawałki, zanurzamy w zimnej wodzie, odsączamy, zasalamy i odstawiamy na 1,5 godziny. Po tym czasie kapustę przepłukujemy, aby pozbyć się nadmiaru soli, najlepiej 2-3 razy. Kapustę osuszamy i przekłądamy do dużej miski. W rondelku podgrzewamy szklankę wody i dodajemy mąkę ryżową. Mąkę dokładnie rozprowadzamy w wodzie,  podgrzewamy przez kilka minut, dodajemy łyżkę cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Do zimnej zawiesiny dodajemy gochuguru ( przyprawa do nabycia np. w Kuchniach Świata ) i bardzo dokładnie mieszamy. Pozostałe warzywa drobno siekamy, dodajemy sos rybny i blendujemy delikatnie tak aby warzywa rozdrobnić, ale nie zrobić z nich gładkiej papki. Warzywa dodajemy do przygotowanej pasty z gochuguru i ponownie wszystko dokładnie mieszamy.

Pastę wmasowujemy bardzo dokładnie w kapustę. Kapustę przekładamy do słoika i odstawiamy na 2 dni w temperaturze pokojowej, aby rozpoczął się proces fermentacji. Po tym czasie przekładamy słój do lodówki i podjadamy codziennie sprawdzając jak zmienia się smak naszego kimchi. Smacznego!

P7019351

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *